Około 30 lat temu Wolfgang Oehm, opracowując pierwszy na świecie system odzyskiwania ciepła dla maszyn do przetwórstwa tworzyw sztucznych, dał sygnał do rozpoczęcia ruchu na rzecz efektywności energetycznej w branży tworzyw sztucznych. Początkowo temat ten był traktowany z rezerwą, jednak w ostatnich latach przekształcił się w szeroko zakrojoną falę zmian w zakresie technologii systemowej. Istotnym czynnikiem przyspieszającym ten proces były i nadal są rosnące ceny energii. Fala ta ogarnęła najróżniejsze sektory przemysłu. Efektem tego jest wiele nowych, a przede wszystkim udoskonalonych rozwiązań. Powstało więc mnóstwo innowacji, jednak ich powszechne wdrażanie w praktyce nie nadąża za tempem rozwoju. Obecnie można mówić o pewnym zastoju we wdrażaniu. Ponadto kroki w poszczególnych obszarach są krótsze, podczas gdy obszar do opracowania stał się raczej szerszy.
Oprócz działań rozwojowych w sektorze nowych maszyn i urządzeń, jako obszar działania dla działań optymalizacyjnych odkryto istniejący park maszynowy i urządzeń. Jest to z pewnością bardzo opłacalny obszar, ponieważ liczba istniejących maszyn i urządzeń wielokrotnie przewyższa liczbę nowych wdrożeń. Przykład optymalizacji maszyn za pomocą technologii „EtaControl®” pokazuje, że wyniki, jakie można tu osiągnąć, na przykład w zakresie optymalizacji energetycznej dzięki zastosowaniu udoskonalonej technologii, są bardzo wysokie. Technologia ta jest przeznaczona dla hydraulicznych wtryskarek do tworzyw sztucznych o sile zamykania powyżej 2000 kilonewtonów, które mają ponad pięć lat i są wykorzystywane do produkcji części technicznych. Maszyny te często charakteryzują się stosunkowo wysokim jednostkowym zużyciem energii. Sercem tej technologii jest kontrolowane zarządzanie przepływem oleju, które automatycznie i zgodnie z zapotrzebowaniem dostosowuje się do zapotrzebowania energetycznego maszyny w trakcie cyklu oraz do danego elementu formowanego. W szeroko zakrojonych testach terenowych, obejmujących różnorodne spektrum elementów formowanych i maszyn, osiągnięto redukcję zużycia energii elektrycznej w wtryskarkach nawet o 53 procent. Średnio na ponad 400 maszynach, które dotychczas zostały wyposażone w tę technologię, osiągnięto średni wskaźnik oszczędności energii elektrycznej na poziomie 36 procent, przy niezmiennym czasie cyklu i jakości produktu!
Technologia „EtaControl®” opiera się na nowo opracowanym przez firmę ONI systemie regulacji częstotliwości, który jest nakładany na istniejący system sterowania wtryskarką. Nie ingeruje on w istniejący system sterowania maszyną, lecz działa autonomicznie. Jako parametry regulacyjne wykorzystywane są informacje procesowe, takie jak sygnały z bezpotencjałowych styków dotyczące przebiegu cyklu, prądy zaworów proporcjonalnych oraz analogowe sygnały pomp z maszyny. Istotną zaletą tej technologii, oprócz znacznych oszczędności energii, jest to, że wydajność wtryskarki nie jest ograniczana, a więc pozostaje w 100 procentach zachowana. Za pomocą przełącznika kluczykowego można łatwo włączyć lub wyłączyć funkcję dostosowania mocy „EtaControl®”, zachowując parametry maszyny i czasy cyklu. Kolejnymi zaletami tej technologii są znacznie zmniejszona moc przyłączeniowa, a tym samym odciążenie stacji transformatorowej, odciążenie instalacji chłodniczej, co pociąga za sobą zmniejszenie zużycia energii elektrycznej, a także znaczne zmniejszenie hałasu, co stanowi niebagatelny wkład w poprawę warunków pracy. Ten przykład wyraźnie pokazuje, że również w przypadku istniejących maszyn można wiele zmienić.
Potencjał optymalizacji i obszary zastosowań dla technik modernizacyjnych są więc w istniejących obiektach i oczywiście w zakresie nowych maszyn i instalacji w ogromnej ilości. Odpowiednio wiele przestrzeni rozwojowych należy zatem wypełnić innowacjami. Oczekiwania są po prostu często zbyt wysokie! Dalej, szybciej, wyżej – tak, ale w krokach, które użytkownicy są w stanie przyswoić! Pomiędzy nimi potrzebne są zdrowe fazy konsolidacji, aby zebrać doświadczenia z rozwoju i wprowadzić szczegółowe ulepszenia. W przeciwnym razie mamy do czynienia z nadmiernym tempem rozwoju, najlepiej jeszcze z równolegle działającymi liniami produktów, a użytkownik odczuwa dezorientację zamiast entuzjazmu. Potrzebna jest więc zdrowa mieszanka dynamicznych, ale nie przesadzonych sił innowacyjnych oraz ciekawskich, zainteresowanych innowacjami użytkowników. W takim przypadku uczestnicy utrzymują równowagę na fali innowacji, która jest atrakcyjna i korzystna dla wszystkich zainteresowanych.
Plik PDF do pobrania