Problem niedoboru wykwalifikowanych pracowników z pewnością nie jest nowy, ale nie stanowi on problemu, dopóki samemu się go nie doświadcza! Jednak przedsiębiorstwa, które są całkowicie uzależnione od specjalistów, muszą dziś już wykazać się umiejętnością zastąpienia wyłącznie tych pracowników, którzy przechodzą na zasłużoną emeryturę. Dotyczy to przede wszystkim średnich przedsiębiorstw, które nie mają siedziby w aglomeracjach, ale raczej w regionach o strukturze wiejskiej.
Jeśli firma jest innowacyjna, a do tego odnosi sukcesy, pozyskanie dodatkowych specjalistów staje się prawdziwym wyścigiem, w którym decyduje o wiele więcej niż sukces firmy, spryt i pomysłowość. Mowa tu o szeregu czynników wynikających z sytuacji regionalnej, na które firmy nie mają wpływu lub mogą wpływać tylko pośrednio. Jeśli firma jest innowacyjna i odnosi sukcesy, pozyskiwanie dodatkowych specjalistów staje się prawdziwym wyścigiem, w którym o wiele ważniejsze są czynniki inne niż sukces firmy, umiejętności i pomysłowość. Mowa tu o szeregu czynników wynikających z sytuacji regionalnej, na które firmy nie mają wpływu lub mogą wpływać jedynie pośrednio.
Nasza firma od 30 lat odnosi ogromne sukcesy, ponieważ zajmujemy się projektowaniem i budową energooszczędnych instalacji i systemów, a popyt na tę technologię stale rośnie w związku z globalnymi zmianami kosztów energii. Jak dotąd wszystko w porządku… kto nie lubi odnosić sukcesów? W dzisiejszych czasach pojawia się jednak pytanie: skąd wziąć wysoko wykwalifikowanych pracowników niezbędnych do dalszego rozwoju? Nie jesteśmy korporacją, lecz średniej wielkości przedsiębiorstwem zatrudniającym 330 pracowników. Nasza siedziba nie znajduje się w Kolonii, lecz w Lindlar, w malowniczym regionie Bergisches Land… ale właśnie na wsi! Dlatego dla nas tematem numer jeden jest pozyskanie pracowników o odpowiednich kwalifikacjach i w niezbędnej liczbie.
Ze strony firmy wymyśla się już wiele pomysłów, aby przynajmniej częściowo sprostać temu wyzwaniu. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek musimy nie tylko być atrakcyjnym pracodawcą, ale także przekazać to naszej grupie docelowej poprzez odpowiedni wizerunek zewnętrzny. Po prostu musimy o tym więcej mówić. Nawet jeśli jesteśmy bardzo innowacyjni, odnosimy sukcesy na całym świecie dzięki naszym produktom i usługom oraz jesteśmy oceniani i wyróżniani jako wybitni w różnych konkursach dla przedsiębiorców – jeśli nikt poza nami o tym nie wie, to nie ma to większego znaczenia w kontekście pozyskiwania nowych pracowników.
Nasze motto brzmi więc: „Bądź atrakcyjnym pracodawcą i mów o tym!”. Możliwości są różnorodne i sięgają od umieszczania wiadomości firmowych w lokalnej prasie po obecność w Internecie.
Często niedoceniany potencjał specjalistów można znaleźć w grupie osób starszych. Nasz wspólnik zarządzający Wolfgang Oehm już wiele lat temu odkrył tę grupę wiekową dla naszej firmy: „Dla mnie starsi pracownicy to stal szlachetna, a nie stary złom!” Właśnie osoby starsze wnoszą ze sobą duże doświadczenie, są bardzo niezawodne i mniej podatne na wstrząsy. Ponadto, dzięki swojemu doświadczeniu życiowemu i zawodowemu, doceniają wysoką wartość dobrego i bezpiecznego miejsca pracy.
Zdrowe połączenie starszych, doświadczonych pracowników z młodymi stało się u nas od wielu lat modelem sukcesu. Mówimy tu przecież o znacznej części z około 150 pracowników, których przez lata wyciągnęliśmy z bezrobocia i którzy mieli już ponad 50 lat. Jako średniej wielkości przedsiębiorstwo czujemy się społecznie odpowiedzialni za dawanie szansy zwłaszcza starszym osobom poszukującym pracy. I proszę mi wierzyć, niesamowicie dobrze jest widzieć, jak człowiek, który jeszcze niedawno borykał się z problemami egzystencjalnymi, nagle znów ma powód do uśmiechu i może cieszyć się bezpiecznym miejscem pracy, które staje się jego drugim domem.
Kolejnym priorytetem w naszej firmie jest kształcenie młodych kadr. Dobrze wykształceni ludzie są po prostu naszym największym kapitałem i niezbędnym warunkiem utrzymania Niemiec jako centrum gospodarczego! Przy wskaźniku kształcenia wynoszącym około 10 procent, praktykanci mają u nas możliwość zdobycia kwalifikacji wykraczających poza standardowy program nauczania, co pozwala im rozpocząć życie zawodowe w najlepszych warunkach. Konkurs „Najlepsza firma szkoleniowa”, w którym spośród ponad 33 000 firm członkowskich zostaliśmy wyróżnieni honorową nagrodą Izby Rzemieślniczej w Kolonii, jest z pewnością doskonałą reklamą dla naszej firmy, co imponująco odzwierciedla duża liczba kandydatów ubiegających się o dostępne miejsca szkoleniowe.
Uważamy, że robimy wiele w zakresie pozyskiwania i szkolenia wykwalifikowanych pracowników, a mimo to nie udaje nam się obsadzić wszystkich wolnych stanowisk specjalistami! Istotną przeszkodą jest tu z pewnością struktura regionalna oraz postrzegany, zwłaszcza w grupie wiekowej od 20 do 45 lat, brak atrakcyjności regionów wiejskich. W tym zakresie z pewnością polityka ma tu pewną rolę do odegrania, jeśli chodzi o stworzenie szybkich połączeń komunikacyjnych z aglomeracjami. W wielu miejscach powiaty i gminy dostrzegły ten problem i podjęły pewne działania – jednak ich realizacja wymaga czasu! Dla nas wynika z tego konieczność wykorzystania wszystkich możliwości, a także podążania nowymi ścieżkami, aby utrzymać niedobór wykwalifikowanych pracowników w naszej firmie na jak najniższym poziomie – to prawdziwe wyzwanie, któremu musimy stawić czoła z jeszcze większą energią, zarówno obecnie, jak i w przyszłości!